inicjacja w kobiecość - rytuały dla dziewczynek z rdzennych kultur

Są miejsca na ziemi, gdzie 1 krew jest powodem do radości, a kobiecość – dumy. O tych społecznościach będzie ten tekst. W nich dziewczynki dostają prezenty, a cała społeczność spotyka się na ucztach i wspólnych tańcach, żeby celebrować pojawienie się nowych kobiet w plemieniu.


Inicjacja dziewczynek to nie tylko ceremonie, to cały czas dojrzewania - przeobrażenia z dziewczynki w kobietę. Dziewczynki wspólnie uczą się co to znaczy być kobietą, dlatego ważnym elementem w wielu kulturach było przyjmowanie nauk od starszych kobiet.

 

W niektórych kulturach istnieje jeszcze jeden ważny aspekt ceremonii inicjacji dla dziewczynek - odnowienie, odrodzenie całej społeczności. Wraz z pierwszą krwią w dziewczynkę wstępuje życiodajna, twórcza siła. Ta dająca życie moc jest bezimienna, bądź nazwana jakimś świętym imieniem. Na przykład u Indian Nawajo to Changing Woman, Pani Zmiany.

Oto jak takie przejście z dzieciństwa w dorosłość wyglądało w kilku kulturach świata:

Plemię Cree


Czas dojrzewania to czas nauki i przygotowań. Anne Cameron w książce Child of Her People opisuje przygotowania w okresie dojrzewania dla dziewczynek w plemieniu Cree. Odkąd skończą 8, 9 lat dziewczynki część każdego dnia spędzają ze specjalnie wybraną Babcią, reprezentantką Starszyzny. Babcia uczy je historii stworzenia tego plemienia, historii o Pierwszej Kobiecie, Pierwszej Matce i pochodzeniu Matki Ziemi. Uczy je, co to znaczy stać się kobietą, o zmianach w ciele i o rozwoju psychiki. Dziewczynki uczą się samoobrony i ćwiczą ją na chłopcach z plemienia. Uczą się o ziołach uśmierzających ból i zapobiegających ciąży. I kiedy są już gotowe, spędzają czas same, w szałasach oczyszczenia. Dopiero po dwóch latach takich przygotowań są przyjmowane do plemienia jako kobiety. Są postrzegane jako Stające się Matką Ziemią, płodne, zdolne do tworzenia i dawania życia.

Afryka

Pigmeje
w Afryce uważali, że krew menstruacyjna jest darem, z wdzięcznością i radością przyjmowanym przez całą społeczność. Dziewczynka wraz ze swoimi przyjaciółkami szła do Domu Elima. Była to specjalna chata. Starsza kobieta z plemienia uczyła dziewczynki i przygotowywała do ceremoni 1 Krwi – ceremoni Elima. Jak opisuje Colin Turnbull w Ludziach lasu ceremonia Elima, w której bierze udział cała społeczność jest bardzo radosna „elima jest jednym z najszczęśliwszych, najbardziej radosnych wydarzen w ich życiu”. Dziewczynki uczyły się pieśni kobiet i śpiewały je głośno w lesie „tak żeby każdy mógł wiedzieć, że są one teraz Bamelina, ludźmi elima, dziewczynkami które zostały pobłogosławione krwią i teraz są kobietami. Po tej ceremonii następowały dwa miesiące świętowania – spotkań, uczt, tańców.

plemię Nootka - Inicjacja dla dziewczynek jest ważnym świętem dla całego plemienia, po pierwszej miesiączce odbywa się wielka impreza dla dziewczynki, potem rytuał wytrzymałości, podczas którego jest zabierana daleko od brzegu, w głąb morza i musi sama wrócić, przypłynąć do brzegu. Tu czeka na nią cała wieś. Od tej pory ma takie prawa jak dorosła kobieta.

Południowe Indie
naya

Judy Grahn, autorka słynnej książki „Krew, chleb i róże, o tym jak menstruacja stworzyła świat” opisuje ceremonie dla dziewczynek w Kerala, w Indiach. Są to ceremonie odbywające się we wszystkich kastach i społecznościach Kerala i w wielu są najdroższymi i najważniejszymi ceremoniami w ciągu roku. Raz w roku, dla wszystkich dziewczynek, które w ciągu minionych 12 miesięcy dostały 1 krew, z wielkim, typowo indyjskim przepychem odbywają się ceremonie i rodzinne uroczystości. Mogłybyśmy porównać je do naszych polskich komuni, gdyż są to przede wszystkim święta rodzinne, nie tylko religijne.

Dziewczynki są specjalnie ubierane, malowane, mają spotkania zarówno w gronie kobiet jak i całej rodziny. Dziewczynka przechodzi małe odosobnienie, podczas którego karmi się ją wyjątkowym jedzeniem, które ma dać jej siłę. W trakcie odwiedzają ją przyjaciółki. Starsze kobiety śpiewają dla niej pieśni i przygotowują jej aromatyczną kąpiel. Zwykle jest zawijana w piękny czerwony materiał, dostaje prezenty – w tym ubrania i biżuterię. Po uroczystościach w kobiecym gronie zaczyna się święto całej rodziny. Młoda dziewczyna siedzi na specjalnym miejscu, podeście udekorowanym kwiatami. Święto kończy procesja młodych kobiet, idąca przez miasto. Te, których rodziny mogą sobie na to pozwolić, jadą na słoniach.

Indianie Ameryki Północnej

Ceremonia dla Dziewczynek u Apachów nazywa się Mascalero
– to doroczne święto, na którym świętuje się pierwszą krew wszystkich dziewczynek z plemienia, które zaczęły menstruować w ciągu ostatniego roku. To 4 dniowa publiczna ceremonia, po której następują kolejne 4 dni prywatnych spotkań. Mężczyźni – śpiewacy każdej nocy śpiewają inne 64 pieśni opowiadające historię plemienia. Ludzie wspólnie świętują, ucztują, wręczają dziewczynkom prezenty i tańczą, tańczą, tańczą przez całą noc.

Mascalero to bardzo ważna ceremonia dla Apachów, którzy wierzą, że zapewnia dobrobyt całego plemienia, odnawia je i regeneruje. Kiedy, pomiędzy 1873 a 1911 rokiem rząd Stanów Zjednoczonych zabronił odprawiania tej ceremonii, liczba Apaczów gwałtownie zmalała. Wierzy się, że dziewczynka, która ma pierwszą miesiączkę jest obdarzona specjalną mocą – dlatego błogosławi i uzdrawia potrzebujących.

Navajo
naya

W indiańskim plemieniu Navajo ceremonia dla dojrzewających dziewczynek Kinaalda, była jednym z najważniejszych religijnych rytuałów. Trwała 4 dni i noce. Dziewczynka stawała się na ten czas Changing Woman – Panią Zmiany, Zmieniającą się Kobietą - najważniejszą boginią ludu Navajo i była otaczana wielkim szacunkiem. Wręczano jej dary, specjalnie malowano.
Według mitologii ludu Navajo Zmieniająca Się Kobieta stworzyła Świętych Ludzi i cztery pierwotne klany, jako pierwsza uczestniczyła w obrzędzie Kinaalda. Symbolizowała cykl życia – nowy początek, rośnięcie, śmierć i odrodzenie, a także 4 pory roku.
Jak wyglądała Kinaalda?
Dziewczyna podczas tego rytuału była masowana, odbierała też święte nauki. Podczas najważniejszej części obrzędu młoda kobieta była wtajemniczana – przedstawicielka lub przedstawiciel starszyzny plemienia usypywał przed nią obraz, który też nazywa się Kinaalda. Jest to kolorowy obraz z piasku. Usypując go starszyzna objaśniała poszczególne symbole i ich moc w podtrzymywaniu życia na ziemi. Sens obrazu wiązał się z rolą kobiety w tworzeniu świata – wierzy się, że kobieta jest obdarzona twórczą mocą, która może uzdrawiać, ale też zabijać i która została podarowana jej przez Księżyc.
Co charakterystyczne Navajo i Apache – to kultury oparte na prawie matki, liczą swoje pochodzenie po linii matek i otaczają szacunkiem żeńską energię.
Mimo wielu zmian, których doświadczyły rdzenne społeczności Ameryki Połnocnej obrzęd Kinaalda przetrwał do dziś, choć w zmienionej formie. Jak opisuje Lara Owen, autorka Honoring menstruation, w swojej relacji z 1995 roku – swoją Kinaaldę ma połowa dziewczynek z tego plemienia. Miesiąc po tym, jak dziewczynka ma pierwszą krew cała jej klan zbiera się na ceremonii trwającej 4 dni. Każdego dnia Kinaaldy dziewczyna wstaje o brzasku i biegnie w kierunku wschodzącego słońca. Każdego dnia biegnie dalej i szybciej. Przez te dni dziewczynka odbiera nauki od starszej krewnej co to znaczy być kobietą ludu Nawajo. Dziewczynka i jej rodzina, zarówno kobiety jak i mężczyźni razem przygotowują wielkie, ogromne ciasto kukurydziane, które pieką w specjalnym piecu zrobionym specjalnie na tę okazję. Jest to piec zbudowany w ziemi. Ostatniego dnia przychodzi szaman i rodzina przez całą noc wspólnie modli się za dziewczynkę, jej rodzinę i całe plemię. Tę noc uważa się za bardzo ważną dla pomyślności całego plemienia.
Ostatniego dnia dziewczynka, która jest postrzegana jako emanacja Changing Women, ubiera tradycyjną sukienkę. Jest specjalnie czesanpierwszą rzecz jaką robi jako dorosła kobieta – wręcza wszystkim uczestnikom ceremonii po kawałku gorącego kukurydzianego chleba. 

 

Nienarodzona dziewczynka w połowie ciąży (waży wtedy ćwierć kilograma)– ma w swoich malutkich jajnikach 6 milionów komórek jajowych!

Wagina jest najczystszą przestrzenią kobiecego ciała, czystszą niż usta. Ma pH od 3,8 do 4,5, takie jak czerwone wino :-)

więcej o pieknie kobiecego ciała

  1. Recenzja Oskara Majdy
    7 skutecznych sposobów - recenzja Oskara Majdy"7 skutecznych sposobów na bolesne miesiączki, czyli jak przemienić ból w przyjemność " to według mnie obok „Tańca spirali” Starhawk najważniejsza książka, którą wydano w Polsce w 2016 roku. W odważny, bezpretensjonalny sposób poruszany jest w niej temat miesiączki, obłożonej w Polsce licznymi tabu, marginalizowanej, niejednokrotnie wyszydzanej. A przecież miesiączka jest ważną częścią życia każdej Polki i każdego Polaka. Nasze matki, siostry, żony, partnerki, koleżanki z pracy wszystkie miesiączkują, nawet jeśli większość z nich dokłada wszelkich starań, żeby ten aspekt ich życia pozostał niezauważalny, ukryty. Natalia Miłuńska, która od 18 lat zajmuje  się badaniem cyklu menstruacyjnego i pracuje w tym kontekście z kobietami stawia w swojej książce kilka ważkich tez. Według niej miesiączka nie musi być bolesnym, traumatycznym, doświadczeniem a praca z własnym cyklem menstruacyjnym może pozwolić każdej kobiecie nawiązać kontakt z jej własnym ciałem, jej kobiecością i całym związanym z nimi ogromnym potencjałem.
  2. Recenzja Izy Dziugieł
    Recenzja Izy Dziugieł Jej Wysokość Miesiączka Kochana Kobieto! Jeśli masz przeczytać jedną książkę w tym roku albo w następnym, to niech będzie ta. Ok? Zrób to z szacunku do siebie, bo na taki Ty i Twoje ciało zasługujecie!
  3. Recenzja Magdaleny z krag-kobiet.pl
    Mieszkanie było nieposprzątane, naczynia nieumyte, czytałam!Piękna, ważna i potrzebna książka, która dla wielu kobiet może być pierwszym albo kolejnym krokiem w kierunku większej akceptacji siebie, miłości do swojego ciała, zrozumienia cyklu, szacunku dla kobiecości.