Jak współpracować z cyklem – wywiad z dr. Pretti Agrawal
Spis treści
Jak współpracować z cyklem – wywiad z dr. Pretti Agrawal
Page #
Wszystkie strony

jakie są główne fazy cyklu miesięcznego? jak możemy z nim współpracować? na te i wiele innych ważnych pytań odpowiada dr. Pretti Agrawal.

 Natalia Miłuńska: Myślę, że my, współczesne kobiety mało wiemy o cyklu, jakiemu podlega nasze ciało. Na ogół, że kiedyś tam mamy, w połowie dni płodne. Co jeszcze, oprócz rozpoznawania dni płodnych możemy dowiedzieć się o rytmie kobiecego ciała – o cyklu?
dr Prettidr. Pretti Agrawal: Musimy pamiętać, że jak wszystko w naturze podlegamy jej prawom. Jednym z najważniejszych jej praw jest cykliczność. W naturze nic nie jest jednakowe, wszystko żyje w cyklach. Jest dzień i noc, jest zima – lato, zmieniają się pory roku. Weźmy drzewo - zima to czas odpoczynku dla rośliny, potem wiosną kwitnie, latem się rozwija i daje owoce, następnie obumiera i nadchodzi czas odpoczynku. Podobny cykl natury odbywa się w naszym ciele. Ciało kobiece ma taki wyraźny, konkretny, zamknięty cykl.
A zatem różnica polega na tym, że odbywa się on nie przez rok, a w ciągu jednego miesiąca?
Tak, stąd nazwa miesiączka.
Zatem jak przebiega cykl w kobiecym ciele?
Tak jak w nocy mamy potrzebę odpoczynku i regenerujemy siły na kolejny dzień, tak samo czas miesiączki w cyklu miesięcznym, jest okreem odpoczynku, zwracania się do siebie, do swego wnętrza. Mamy czas, nasz organizm się oczyszcza. Cała energia ciała jest przed miesiączką skupiona na tym, żeby to, co jest zbędne, niepotrzebne wydalać. I tak samo z psychiką, w tym czasie mówi się że mamy lepszą intuicję.
Po miesiączce nadchodzi druga faza cyklu. Fachowo nazywa się to fazą folikularną, kiedy następuje wzrost energii. Teraz mamy już wypoczęty, oczyszczony teren i mamy dużo pomysłów na coś nowego. I czas płodny, który przypada na połowę cyklu to jest szczyt tego czasu, kiedy nasz umysł jest płodny, nasze ciało jest płodne. Jesteśmy w pełni gotowe do realizacji. Później następuje kolejna faza, następuje zamykanie, tego co zaczęte, czas dokończenia. I znów następuje spadek energii, nadchodzi miesiączka. Dzieje się tak zarówno z naszym ciałem, jak i psychiką.
Musimy zrozumieć, że chcąc optymalnie wykorzystać potencjał tej środkowej fazy cyklu, w fazie folikularnej, najpierw musimy się zregenerować. Temu właśnie służy okres miesiączki. Wiemy, co się z nami dzieje, jeśli zarwiemy kilka nocy z rzędu. Miesiączki, podczas których nie odpoczywamy to takie nieprzespane noce. Przez nie coraz bardziej spada nam poziom energii i potem potrzebujemy się pobudzać za pomocą kawy, czy zwiększonego spożycia cukru. W ten sposób sztucznie pobudzamy zmęczone ciało do działania. Mimo, że organizm nie jest w stanie dać już więcej z siebie, my wymuszamy na nim żeby ciągle pracowało, działało.
Czyli najważniejsze jest to, żeby respektować potrzebę odpoczynku i czasu dla siebie w tej drugiej fazie cyklu?
Tak, właśnie tak. Bo jeśli nie to zaczynają się problemy zdrowotne – miesiączka się opóźnia, pojawia się napięcie przedmiesiączkowe, bolesne miesiączki. Ciało mówi nam, że nie daje sobie rady. Napięcie przedmiesiączkowe, bolesne miesiączki to są objawy – sposoby- w jaki ciało przekazuje nam komunikat: nie jest mi dobrze, zrób coś, nie możesz tak dalej żyć. Zwykle jednak jesteśmy głusi na te sygnały, albo wybieramy droge na skróty: idziemy, bierzemy tabletki, leki, hormony i zagłuszamy to, co mówi ciało i żyjemy tak samo jak do tej pory.
Jak jeszcze możemy zadbać o swoje ciało i współpracować z cyklem? Pani mówi, że cykl zaburza brak uwagi, ale co jeszcze? Czy jakiś rodzaj diety wyrównuje cykl miesięczny, czy wystarczy po prostu uwaga i troska, że jestem w kontakcie z ciałem?
Jedna istotna sprawa to nasze nastawienie do cyklu, ale także sposób w jaki wiedza na temat cyklu została nam przekazana, co o nim myślimy. Druga ważna rzecz to wiedza na jego temat. Czy wiemy jaki jest cel miesiączki. Trzecia sprawa to dieta. Kiedy o nią dbamy, kiedy jest zrównoważona – nie nadużywamy cukrów, słodyczy, spożywamy dużo warzyw, kaszy, owoców, jemy ciepłe posiłki to na pewno bardzo dużo daje i jest to niezbędny, podstawowy element zachowania zdrowia.
Ale kiedy my, kobiety, mamy dietę nie zrównoważoną to bardzo często ta dieta staje się jeszcze gorsza. W jaki sposób? Dużo kobiet ma ochotę na kawę, słodycze, czekoladę, na wszystko, co może zaszkodzić w okresie przedmiesiączkowym. To tak zwane napięcie przedmiesiączkowe.
Nawet obiegowo uważa się, że wtedy kobiety mają większy apetyt na czekoladę.
Tak, ale to pokazuje nam, że jeśli nie żyjemy w równowadze, wówczas tego typu objawy będą nasilone. Więc jeśli mamy na przykład wielki apetyt na czekoladę to jest to wskazówka, że nie ma równowagi w moim organizmie. Jeśli mam silne zachcianki to znaczy, że organizm nie jest dobrze odżywiony, że czegoś mu brakuje. A spełnianie tych zachcianek powoduje często, że dieta staje się jeszcze bardziej niezrównoważona. Kiedy jesteśmy dobrze odżywione nie ma takich zachcianek. Nasze ciało jest uspokojone, usatysfakcjonowane, ma wszystkie niezbędne mikroelementy. Zatem żeby nie mieć takich napadów głodu czy zachcianek na przykład na czekolad, musimy dobrze się odżywiać.


 
Tytuł:

Nick:

Treść:

Tekst z obrazka:

CAPTCHA

Nienarodzona dziewczynka w połowie ciąży (waży wtedy ćwierć kilograma)– ma w swoich malutkich jajnikach 6 milionów komórek jajowych!

Wagina jest najczystszą przestrzenią kobiecego ciała, czystszą niż usta. Ma pH od 3,8 do 4,5, takie jak czerwone wino :-)

więcej o pieknie kobiecego ciała

  1. Recenzja Oskara Majdy
    7 skutecznych sposobów - recenzja Oskara Majdy"7 skutecznych sposobów na bolesne miesiączki, czyli jak przemienić ból w przyjemność " to według mnie obok „Tańca spirali” Starhawk najważniejsza książka, którą wydano w Polsce w 2016 roku. W odważny, bezpretensjonalny sposób poruszany jest w niej temat miesiączki, obłożonej w Polsce licznymi tabu, marginalizowanej, niejednokrotnie wyszydzanej. A przecież miesiączka jest ważną częścią życia każdej Polki i każdego Polaka. Nasze matki, siostry, żony, partnerki, koleżanki z pracy wszystkie miesiączkują, nawet jeśli większość z nich dokłada wszelkich starań, żeby ten aspekt ich życia pozostał niezauważalny, ukryty. Natalia Miłuńska, która od 18 lat zajmuje  się badaniem cyklu menstruacyjnego i pracuje w tym kontekście z kobietami stawia w swojej książce kilka ważkich tez. Według niej miesiączka nie musi być bolesnym, traumatycznym, doświadczeniem a praca z własnym cyklem menstruacyjnym może pozwolić każdej kobiecie nawiązać kontakt z jej własnym ciałem, jej kobiecością i całym związanym z nimi ogromnym potencjałem.
  2. Recenzja Izy Dziugieł
    Recenzja Izy Dziugieł Jej Wysokość Miesiączka Kochana Kobieto! Jeśli masz przeczytać jedną książkę w tym roku albo w następnym, to niech będzie ta. Ok? Zrób to z szacunku do siebie, bo na taki Ty i Twoje ciało zasługujecie!
  3. Recenzja Magdaleny z krag-kobiet.pl
    Mieszkanie było nieposprzątane, naczynia nieumyte, czytałam!Piękna, ważna i potrzebna książka, która dla wielu kobiet może być pierwszym albo kolejnym krokiem w kierunku większej akceptacji siebie, miłości do swojego ciała, zrozumienia cyklu, szacunku dla kobiecości. 
Nick lub email:

Treść: